sobota, 23 lutego 2013

026. fasolka po bretońsku

       Od dawna przyglądałam się fasoli na sklepowych półkach, aż w końcu powiedziałam sobie - kupuję, gotuję !














składniki potrzebne :
- opakowanie fasoli typu jaś;
- 1 większy koncentrat pomidorowy;
- 200 g kiełbasy z wędzarni;
- 200 g mięsa wieprzowego;
- cebula;
- łyżka mąki;
- liść laurowy;
- 3 kulki ziela angielskiego;
- majeranek;
- pieprz;









sposób przygotowania: 
    Fasolę dzień wcześniej zalewamy wodą i odstawiamy na ok 8 godzin. Następnego dnia płuczemy ją, dodajemy sól, ziele angielskie oraz liść laurowy. W momencie zagotowania wyjmujemy liść oraz ziele, przykrywamy i gotujemy jeszcze przez 30 minut.  Kiełbasę kroimy na półksiężyce, cebulkę siekamy, a mięso w małą kostkę. Na rozgrzaną patelnię wrzucamy najpierw cebulę, następnie kiełbasę. Gdy kiełbasa lekko się zrumieni dodajemy mięso, aż będzie lekko podpieczone. Do ugotowanej fasolki dodajemy cały koncentrat pomidorowy, majeranek, pieprz - na końcu dorzucamy wcześniej przygotowaną kiełbasę i mięso. Żeby zagęścić danie wyjmujemy kilka fasolek, rozgniatamy je w misce, dodajemy mąkę, mieszamy z małą ilością wywaru fasolki i z powrotem wrzucamy do garnka. Fasolka idealnie smakuje z chlebkiem, albo bułkami. :)









bon apettit!




2 komentarze:

  1. Uwielbiam fasolkę po bretońsku i właśnie sobie zdałam sprawę, że bardzo dawno jej nie robiłam. Muszę kiedyś się zmobilizować i ugotować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świeżutka bułeczka do fasolki po bretońsku świetnie się nadaje :) A widziałaś Kasiu moją wersję - http://fasolkapobretonsku.net.pl/ ? :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursor pochodzi ze strony profilki.com.pl/jedzenie_i_picie/jedzenie/ciacho.cur